Black Friday wypada w tym roku 27 listopada, a Cyber Monday 30 listopada — to dobry moment, żeby zacząć przygotowania. Ten poradnik zbiera w jednym miejscu to, czego nauczyliśmy się w naszych kawiarniach, w sklepie Coffeedesk i w rozmowach z partnerami: co działa, czego klienci oczekują i jak się nie wyłożyć w najgorętszym tygodniu roku.
Najważniejsza lekcja na start: Black Friday to nie wyścig na rabaty. To sprawdzian Twojej oferty, zespołu i skuteczności komunikacji oraz najlepsza okazja w roku, żeby zdobyć klientów, którzy wrócą do Ciebie w grudniu i później.
Kiedy zacząć?
Idealnie przygotowania startują w połowie września — ale jeśli czytasz to pod koniec października, wciąż masz miesiąc. Tak rozkładaliśmy pracę przed Black Friday w kawiarniach Coffeedesk:
- 45 dni przed — dane i wybór „gwiazd”. Sprawdź, co sprzedawało się najlepiej w zeszłym roku i co daje najlepszą marżę. Wybierz 10–15 produktów, które pociągną ruch (u nas: kawy 250 g i 1 kg, kultowe akcesoria, ekspresy entry-level).
- ok. 6 tygodni przed — zatowarowanie i zestawy. Zamów towar u dostawców z wyprzedzeniem — oni też planują Black Friday, a późne zakupy bywają droższe. Zbuduj zestawy (więcej niżej).
- 30 dni przed — mechaniki. Maksymalnie 2–3 proste promocje, bez drobnego druku.
- 3 tygodnie przed — zespół. Krótkie skrypty poleceń, lista „co polecić zamiast” na wypadek braków, plan dyżurów.
- 2–3 tygodnie przed — rozgrzewka w social media. Zapowiedzi, konkursy, współpraca z mikroinfluencerami (jedna wizyta, jeden reel, jedno stories, kod).
- 10 dni przed — technika i ekspozycja. Test strony, kas, skanerów i stanów magazynowych. Plakaty, tablice, banery gotowe.
- 7 dni przed — odliczanie. Countdown, unboxing zestawów, mini-poradnik w stylu „jak wybrać zaparzacz”. Mail do bazy z zapowiedzią.
- 3 dni przed — próba generalna. Przejdź ścieżkę klienta od wejścia (lub strony głównej) do kasy. Ustal, co robicie, gdy coś się wyprzeda albo padł terminal.
- 27–30 listopada — rozciągnij akcję. Piątek, weekend i Cyber Monday zamiast jednego dnia. Każdy dodatkowy dzień to więcej sprzedaży i mniej chaosu.
- Zaraz po — analiza i przejście w święta. Sprawdź, co zadziałało, i płynnie przejdź do oferty prezentowej. Grudzień potrafi dać nawet 30% rocznych utargów.
Czego oczekują klienci?
Klienci przychodzą po okazje, ale wracają przez to, jak zostali obsłużeni.
Pięć oczekiwań, które dostrzegamy co roku:
- Jasność. Klient ma od razu wiedzieć, co dostaje i dlaczego. Gdy zasady są niejasne, w szczycie dopytuje — i blokuje kolejkę.
- Dostępność. Brak towaru w reklamowanej promocji albo produkt znikający z koszyka to najszybszy sposób na utratę klienta.
- Gotowe prezenty. Coraz więcej osób robi w Black Friday zakupy świąteczne. Zestaw „prezent do 100 zł” oszczędza im myślenia.
- Szybkia obsługa. Krótki czas odpowiedzi na czacie i mailu, sprawna kasa, odbiór bez kolejki.
- Spójność. Ta sama cena w lokalu, w sklepie online i w aplikacji dostawczej. Rozjazdy cen podkopują zaufanie.
Stali klienci oczekują też, że ktoś o nich pomyślał: dodatkowe punkty, wcześniejszy dostęp do oferty albo drobny gratis robią więcej niż kolejny procent rabatu.
Co działa najlepiej?
Prosta oferta wygrywa z kreatywną. Najlepiej rotowały u nas najtańsze, najłatwiejsze do zrozumienia zestawy, a te z wymyślnymi nazwami i artystyczną grafiką sprzedawały się słabiej.
Selektywne rabaty zamiast obniżek na wszystko. Promuj „gwiazdy”, które ściągają ruch, i towar zalegający, który świetnie sprawdza się jako gratis albo część zestawu. Rabat na cały asortyment potrafi zjeść więcej marży, niż przyniesie.
Zestawy: jedna grafika, jedna cena, jedna obietnica. Każdy odpowiada na jedną potrzebę, np.:
- „Filter Starter” — dripper, filtry i paczka kawy
- „Domowe Latte” — kawa pod espresso + akcesoria do mleka
- „Kawa + kubek termiczny”
- „Prezent do 100 zł”
2–3 mechaniki, nie więcej. Sprawdzone: „kup paczkę kawy — kawa z baru za pół ceny”, „kategoria X taniej o y%”, 2+1, darmowa dostawa od progu, krótki flash sale. Każda z nich podnosi wartość koszyka i daje poczucie pilności.
Produkty, które co roku się sprawdzają: AeroPress (hit prezentowy), zestawy Hario V60, drippery i filtry (niech ich nie zabraknie!), ręczne młynki, Moccamaster i Fellow — na większym sprzęcie klienci oszczędzają najwięcej — oraz kubki wielorazowe i termiczne.
Sklep online jak witryna w galerii. Zakładka „Black Week” w menu, czytelne banery z jasnym CTA, szybko ładująca się strona. Klient decyduje w kilka sekund, czy zostaje.
Personalizowany e-mail. Segmentuj bazę po wcześniejszych zakupach. Przypomnienie o porzuconym koszyku albo „produkt, który oglądałeś, jest teraz w promocji” konwertuje lepiej niż masowy mailing.
Social media, które budują napięcie. Zacznij kilka tygodni wcześniej: zapowiedzi, konkursy, live z prezentacją sprzętu, krótkie poradniki.
Lojalność zamiast jednorazowej transakcji. Podwójne punkty, zniżka tylko dla stałych klientów, gratis od progu. I zaplanuj z góry, jak zbierzesz kontakty do nowych klientów — to oni są największą wygraną Black Friday.
Black Friday w kawiarni
Kawiarnia ma przewagę, której nie ma żaden e-commerce: klient może spróbować kawy, zanim kupi paczkę. Najtańszą i najskuteczniejszą reklamą były u nas stand z zestawami przy barze i trzy zdania polecenia od baristy.
Nasze rady na Black Friday w kawiarni:
- Połącz bar z półką. Podawaj na barze tę samą mieszankę, którą sprzedajesz w paczce. Drip dnia? Obok V60, filtry i kawa do domu.
- Zestawy napoje i jedzenie. Kawa + limitowany deser, herbata + przekąska. Dobry test przed świętami.
- Rozciągnij akcję na weekend z tematami: piątek pod espresso, sobota pod filtry, niedziela pod prezenty. Jeden przepełniony dzień męczy i klientów, i zespół.
- Duże, jednoznaczne oznakowanie. Tablice z mechaniką widoczne od wejścia i kartki przy kasie. Nasze pierwsze były za małe i za delikatne — klienci dopytywali o zasady i o to, gdzie leży gratis.
- Przygotuj się na szczyt. Pre-batche koncentratów do sezonowych napojów, dodatkowa kasa mobilna przy półce, plan B na wyprzedany produkt (podmiana na analogiczny zestaw).
- Click & collect i aplikacje. Zestawy prezentowe do odbioru w kilka minut albo przez Wolt w 30 minut — bez kolejki w lokalu.
- Lokalne partnerstwa. Cukiernia, producent herbaty, manufaktura ceramiki: wspólne minizestawy i posty poszerzają zasięg.
- Atmosfera. Wydzielony kącik z ofertą, dobre światło, zapach kawy. Klient ma poczuć się zaopiekowany, nie przebodźcowany.
A gdy coś się skończy, informacja „wyprzedane, wracamy jutro!” działa lepiej niż pusta półka bez słowa.
Najczęstsze błędy

Checklista na Black Friday
- Wybrałem 10–15 produktów-gwiazd na podstawie danych
- Zamówiłem towar i mam ustalone szybkie domówienia z dostawcą
- Mam 3–4 proste zestawy z jedną ceną
- Wybrałem maksymalnie 2–3 mechaniki
- Ustaliłem jeden cel i sposób mierzenia
- Strona, kasa i aplikacje mają te same ceny i działają bez zarzutów
- Banery, tablice i oznakowanie są duże i czytelne
- Zespół zna ofertę, ma skrypty i plan B na braki
- Social media i mailing ruszyły kilka tygodni wcześniej
- Akcja trwa od piątku do Cyber Monday
- Wiem, jak zbiorę kontakty i zaproszę nowych klientów ponownie
- Mam zaplanowane przejście w ofertę świąteczną
Jak możemy pomóc?
W Coffeedesk Business pomagamy partnerom przygotować się na sezon: od doboru asortymentu i zatówarowania (kawy, sprzęt i akcesoria od ponad 40 palarni i wiodących marek), przez pomysły na zestawy, po wsparcie Twojego opiekuna handlowego. Napisz do nas — zaplanujemy Twoje zamówienie tak, żeby towar był na półce, zanim klienci po niego przyjdą.
Miłego dnia i udanego Black Friday!